Czarujący psychopata jest tuż obok | 197. KRYMINATORIUM

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Psychopaci – któż o nich nie słyszał? Niebezpieczni, drapieżni, żądni krwi. Nie posiadający ludzkich uczuć. Niosący śmierć bez wyrzutów sumienia. Obecni są w filmach, serialach oraz książkach. I co gorsze – często na pierwszych stronach gazet. Wielu z nich trafiło nawet do popkultury. Ale skoro są obecni wszędzie, to dlaczego nie spotykamy ich na co dzień w prawdziwym życiu? Odpowiedź na to pytanie może was zaskoczyć. I sprawić, że po jej poznaniu – zaczniecie się uważniej rozglądać dookoła…

 

Psychopaci są wśród nas

psychopata dexter

Brytyjski profesor kryminologii David Wilson powiedział kiedyś, że gdyby psychopatom wyrastały rogi – wtedy ludzie mogliby ich skutecznie unikać. Ale niestety nie wyrastają. Co więcej – niczym nie różnią się od reszty obywateli. To dlatego tak dobrze udaje im się wtapiać w tłum. Wielu z nich jest przykładnymi mężami, idealnymi ojcami, najlepszymi przyjaciółmi. Potrafią być czarujący, a przy tym niezwykle wiarygodni. Z łatwością zdobywają zaufanie nie tylko całego swojego otoczenia, ale przede wszystkim – swoich potencjalnych ofiar

„Są to osoby o pewnego rodzaju dysfunkcjach poznawczo-emocjonalnych. W psychiatrii nie występuje jednostka chorobowa o nazwie psychopatia, jednak podręczniki psychiatrii i psychologii wyróżniają pewien zestaw cech przypisywanych psychopatom. Szczególnie niebezpiecznymi czyni ich to, że przez długi czas trudno się zorientować, że są osobami o zaburzonych emocjach i patologicznym sposobie myślenia”

Stwarzanie pozorów normalności – w tym są najlepsi. Idealnym tego przykładem jest Dexter Morgan, główny bohater serialu, o którym wspomniałem na samym początku. Czarujący i miły, lubiany przez kolegów z pracy. Ma dziewczynę. Przybrana siostra uważa go za dobrego człowieka. I tylko jedna rzecz różni go od podobnych do niego mieszkańców Miami. Dexter jest seryjnym zabójcą. Może nie takim, jakich kojarzycie z „Kryminatorium”, ponieważ Dexter zabija wyłącznie ludzi złych. 

Staje się przez to pewnego rodzaju jednoosobowym wymiarem sprawiedliwości – na własną rękę załatwiającym to, czego nie może załatwić policja. To oczywiście nie usprawiedliwia dokonywanych przez niego samosądów. Zabójstwo to zabójstwo – nawet jeśli jego ofiarami padają inni zabójcy.

 

Pasożyt

Oprócz ilustrowania przebiegu morderczej krucjaty Dextera, serial skupia się również na przedstawieniu powodów, dzięki którym tytułowy bohater został psychopatą. Czy taki się urodził? A może taki się stał? Wielu badaczy próbowało zdiagnozować tę postać. Głównie na podstawie jego zachowania. Czy swoimi ruchami lub sposobem mówienia zdradza on własną inność? Każda podobna diagnoza sprowadza się zazwyczaj do ostatecznego wniosku, że nie sposób jest uchwycić postać Dextera w ramy zwykłej, naukowej definicji. Bo zarówno on sam, jak i prawdziwi psychopaci najczęściej wymykają się takim ramom. Aby zrozumieć czym jest psychopatia i jakie są jej główne cechy musimy zanurzyć się w naukowe opracowania. I oddać na chwilę głos psychiatrom:

– Naukowcy od dziesięcioleci byli przekonani, że człowiek rodzi się psychopatą i pozostaje nim już na zawsze. Wszystkie wyjaśnienia opierano na biologii, bez zastanowienia się nad tym, czego ci ludzie doświadczyli. Obecnie nasza wiedza z tej dziedziny jest już dużo większa i współcześni badacze nie zgadzają się z tą tezą.

Psychopatą człowiek się staje. Wpływ na to może mieć wiele czynników. Na przykład błędy wychowawcze popełniane przez ich rodziców lub opiekunów oraz traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa – takie jak bycie ofiarą przemocy fizycznej lub psychicznej. Często też doświadczanie molestowania seksualnego. Tak ze strony osób obcych, jak i członków najbliższej rodziny.

Według jednej z teorii psychologicznej psychopata to ktoś w rodzaju pasożyta, żerującego na innych ludziach wykorzystując ich słabości. Rozwój cech osobowości psychopatycznej tłumaczony jest próbami przystosowania się za wszelką cenę do warunków otoczenia. Mówiąc prościej – im mniej ludzkich odruchów i uczuć – tym większe szanse na przetrwanie lub osiągnięcie zamierzonych korzyści.

 

Co ich wyróżnia

 psychopataA jakie cechy osobowości posiada psychopata? Badacze określili je w dziesięciu punktach, które stanowią swoisty przewodnik, pozwalający określić czy dana osoba ma w sobie coś z psychopaty. Jako pierwszą cechę wskazuje się zawsze całkowity brak empatii, czyli nie branie pod uwagę ludzkich uczuć. Znacie powiedzenie „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” – psychopaci w ogóle nie potrafią myśleć w taki sposób. 

Inną ważną cechą jest notoryczne lekceważenie jakichkolwiek autorytetów. Za nic mają wszelkie normy społeczne czy prawne. Nie uznają narzucanych im zasad. Nie zważają również na konsekwencje, jakie może im przynieść ich złamanie. Psychopaci mają zwiększoną skłonność do kłamania oraz wprowadzania w błąd wszystkich dookoła. Nie uważają kłamstwa za coś złego – oczywiście dopóki to oni kłamią. Według nich – problem pojawia się wtedy, gdy to oni są okłamywani przez innych. Do tego należy dodać także umiejętność manipulowania innymi w celu osiągnięcia własnych korzyści.

 

Tacy jak wszyscy?

Co jeszcze? Mają bardzo wysoki próg odczuwania strachu, a często w ogóle go nie odczuwają. Z tego powodu wydają się być zimni, chłodni i opanowani – głównie w sytuacjach uznawanych przez zdrowych ludzi za stresowe. Nie mają również poczucia odpowiedzialności za swoje złe czyny. Obce są im jakiekolwiek wyrzuty sumienia, żal czy poczucie winy.

„Niemal zawsze przejawiają tendencję do obwiniania innych za osobiste niepowodzenia. Dodatkowo są przekonani o własnej nieomylności i wyjątkowości. Kiedy coś nie idzie po ich myśli – szybko się denerwują. Z powodu swojej frustracji zachowują się wtedy bardzo agresywnie – zwłaszcza kiedy dojdą do wniosku, że ktoś lub coś stoi na ich drodze do osiągnięcia zamierzonego celu”

Ostatnią cechą wskazywaną przez badaczy jest niewątpliwie ogromna tendencja do usprawiedliwiania własnych zachowań, szczególnie tych złych. Zwykle winny jest cały świat, tylko nie oni. Podają przy tym mnóstwo mniej lub bardziej racjonalnych wymówek i wyjaśnień. 

Czyż nie są to wady, które na co dzień dostrzegamy u innych ludzi? Zwłaszcza w dzisiejszym świecie, w którym dla wielu osób najbardziej liczy się odniesienie sukcesu lub zarobienie góry pieniędzy? Co ciekawe – wiele badań naukowych wskazuje jasno, że podobne cechy osobowości predysponują ludzi do zajmowania wysokich stanowisk menadżerskich i kierowniczych. I teraz wielu z was pomyślało zapewne – o mój Boże, przecież mój szef to psychopata. I wiecie co? Niewykluczone, że tak właśnie jest. Pamiętajcie o statystykach mówiących, że na każde sto osób – trzy z nich to psychopaci. Smutne to, ale niestety prawdziwe…

 

Przez wiele lat badacze uważali, że psychopata i socjopata to jedna i ta sama osoba, a oba określenia traktowano jak synonimy. Stąd często występuje przeświadczenie, że pomiędzy tymi schorzeniami nie ma żadnej równicy. Ale jest! Więcej na ten temat usłyszycie w 197. odcinku KRYMINATORIUM.

Słuchaj podcastów na: