Lyle Stevik pasek

Powiesił się w wynajmowanym pokoju i zrobił to tak, aby nikt nie odkrył jego tożsamości. Oto jedno z najbardziej tajemniczych samobójstw, o jakich kiedykolwiek mogliście usłyszeć. Ta historia przez lata była przedmiotem szerokiej dyskusji. Pojawiło się wiele teorii spiskowych, ale dopiero w ostatnich miesiącach udało się dotrzeć do kluczowych informacji.

Przystojny mężczyzna, 14 września 2001 roku pojawia się w niewielkim motelu w Amanda Park w stanie Waszyngton.

Stevik Amanda Park
Niedaleko motelu znajdowało się jezioro

W księdze gości wpisuje następujące dane:
Name: Lyle Stevik
Adress: 1019 S. Progress Ave.
State: ID  Meridian

Lyle Stevik

Motel w którym się zakwaterował, nie jest luksusowy. Rodzinny biznes powstały w latach 60-tych ubiegło wieku. Kilka pokoi do wynajęcia w nienajlepszym stanie.

Lyle Stevik motel
Motel znajduje się w malowniczej okolicy

Mężczyzna otrzymał klucz do pokoju nr 8, po chwili jednak wrócił na recepcję, prosząc o zamianę. Pokój nr 8 znajdował się bezpośrednio przy parkingu dla przyczep kempingowych – było tam zbyt głośno. Tym razem otrzymał klucz do pokoju nr 5, w którym hałas nie był aż tak uciążliwy.

Pokój nr 5

Recepcjonistka, która załatwiała formalności przyznała później, że mężczyzna unikał kontaktu wzrokowego, jego zachowanie było dziwne i wywoływało u niej niepokój.

Pokój Lyle Stevik
Wynajęty pokój nie wyróżniał się niczym szczególnym

Trzy dni później, około godziny 11:30, pani z obsługi motelu puka do drzwi pokoju wynajmowanego przez ciemnowłosego mężczyznę. Jednak nikt nie odpowiada. Drzwi są otwarte. Nieśmiało wchodzi do wnętrza. Widzi, jak gość klęczy tyłem do drzwi. Początkowo pomyślała, że jest w trakcie modlitwy. Jednak coś było nie tak. Pokojówka podeszła bliżej i wtedy zdała sobie sprawę, że ten mężczyzna nie żyje.

Lyle Stevik
Pokojówka dokonała przerażającego odkrycia

Lyle Stevik popełnił samobójstwo

Ciało znajdowało się w kącie pokoju na lewo od wejścia. Głowa przechylona była do tyłu, a martwy wzrok skierowany był w sufit. Mężczyzna był w pozycji klęczącej. Na jego szyi  znajdował się zaciśnięty skórzany pasek, który przymocowany był do metalowego wieszaka. Lyle Stevik powiesił się. Przynajmniej wszystko na to wskazuje.

Samobójstwo Lyle Stevik
Zwłoki wisiały na pasku przytwierdzonym do metalowego wieszaka

Obok, na szafce nocnej, leży złożona biała kartka z napisem „for the room”. W środku znajduje się osiem 20-dolarowych banknotów. Jest to zapłata za dwie poprzednie doby. Samobójca nie zapomniał także o hojnym napiwku.

Śmierć Lyle Stevik
Samobójca nie zapomniał o zapłacie za swój pobyt w motelu

Obsługa motelu zadzwoniła po policję. Jeden z przybyłych na miejsce śledczych, wykonał w pokoju wiele fotografii. Samobójca nie miał przy sobie żadnych przedmiotów pozwalających na identyfikację. Nie było kart płatniczych, dowodu, prawa jazdy, ani paszportu. Adres, który Lyle Stevik wpisał  w motelowej księdze gości, był fikcyjny.

Lyle Stevik pasek
Lyle Stevik powiesił się na pasku od spodni

Policjanci próbowali ustalić tożsamość denata na różne sposoby. Sprawdzano ostatnie zaginięcia w regionie Amanda Park, na którym znajdował się motel. Rozpytywano również okolicznych mieszkańców i kierowców autobusów. Od samobójcy pobrano  DNA, odciski palców oraz informacje związane z jego uzębieniem. Jednak na podstawie tych danych również nie udało się dokonać identyfikacji.

 

Tajemnica pokoju nr 5

Metalowy wieszak, do którego przywiązany był pasek, przytwierdzony był na wysokości nieco ponad jednego metra (122 cm). Ciało znajdowało się więc w idealnie klęczącej pozycji, tuż na podłogą. Odebranie sobie życia w takich warunkach nie jest proste. Samobójca musiał się powstrzymać, aby w ostatniej chwili nie wstać i nie próbować się ratować.

Lyle Stevik samobójstwo
Zwłoki znajdowały się w pozycji klęczącej

W prawej kieszeni w spodniach mężczyzny znajdował się niebieski długopis. W tylnej kieszeni było 8 banknotów jednodolarowych. Na stoliku leżała nowa tubka pasty Colgate i wciąż nieużywana szczotka do zębów Oral-B. Były tam również drobne pieniądze.

Stevik długopis  

Na nocnej szafce znajdowała się biblia, która była na wyposażeniu każdego pokoju w motelu.

Lyle Stevik biblia
Każdy przedmiot w pokoju mógł być potencjalnym tropem

W niewielkim koszu na śmieci znajdowała się gazeta, pusty kubek od Pepsi, a także zgnieciona kartka z napisem „samobójstwo”.

Lyle Stevik i tajemnica pokoju nr 5
W koszu na śmieci znajdowała się tajemnicza wiadomość
samobójstwo wiadomość
Czy słowo “samobójstwo” miało być wskazówką dla śledczych?

Pismo wyglądało inaczej niż podpis, który pozostawił po sobie mężczyzna podczas rejestracji w motelu. Trudno było znaleźć wytłumaczenie tej wiadomości. Może Lyle chciał pozostawić w pokoju informację, jak doszło do jego śmierci, jednak po zapisaniu słowa uświadomił sobie, że będzie to przecież oczywiste, więc zrezygnował z tego pomysłu.

Lyle Stevik i tajemnica pokoju nr 5
Lyle Stevik miał na sobie odzież znanych marek

 

Sekcja zwłok 

Na kostkach dłoni znajdowały się częściowo zagojone zadrapania. Ciało miało na sobie bliznę po wycięciu wyrostka robaczkowego. Nie było na nim żadnych tatuaży, ani charakterystycznych znamion. Z medycznego punktu widzenia, Lyle Stevik był okazem zdrowia. Organy wewnętrzne miały poprawne proporcje, płuca były zdrowe. Samobójca na pewno nie był palaczem. Jego paznokcie były czyste i zadbane. Podobnie wyglądała sprawa z uzębieniem, które było wręcz w idealnym stanie. W momencie śmierci mężczyzna był trzeźwy. Według specjalisty, który przeprowadził badanie, Stevik miał ok. 25 lat.

Regresja wiekowa
Tak przypuszczalnie wyglądał Lyle Stevik będąc nastolatkiem

Nie było możliwości, aby zdefiniować jego narodowość. Mógł być zarówno Amerykaninem jak również obywatelem Europy. Kobieta, która rozmawiała z nim w motelu przed śmiercią, zwróciła uwagę na kanadyjski akcent. Jednak nie była co do tego pewna. Spróbowano znaleźć ślad w tym kraju, jednak ani odciski palców Stevika, ani jego DNA nie znajdowało się w kanadyjskiej bazie poszukiwanych.

Lyle Stevik pochowany został w bezimiennym grobie na cmentarzu znajdującym się w odległości ok. 20 km od Amanda Park. Nie miał pogrzebu, ani pomnika. Żadnych kwiatów i zniczy. Nikt nie wiedział, kim był. Śledczy nie zdołali znaleźć sposobu na rozwiązanie tajemnicy. Sprawa ucichła, ale tylko na jakiś czas.

Teorie spiskowe

W 2006 roku historia Stevika nabrała rozgłosu w internecie. Sprawa była na tyle ciekawa i tajemnicza, że szybko stała się przedmiotem szerokiej dyskusji. Internauci szukali nowych poszlak, zaczęły pojawiać się coraz to nowsze teorie spiskowe.

Lyle Stevik książka
Książka mogła być inspiracją dla samobójcy

Na ślad Stevika trafiono w książce z 1987 roku  “You Must Remember This”, której autorem jest Joyce Carol Oates. Jeden z bohaterów powieści nazywał się Lyle Stevick. Niemal identyczne dane wpisał nasz tajemniczy mężczyzna podczas rejestracji w hotelu – brakowało tylko literki “c”. Książkowy Lyle zmagał się z depresją i również próbował odebrać sobie życie przez powieszenie, jednak przeżył. Możliwe, że nasz tajemniczy nieznajomy czytał tę książkę i stała się  ona jego inspiracją.

 

Internauci wpadli na pomysł, że powodem samobójstwa mogła być informacja, jaką mężczyzna przeczytał w gazecie, którą znaleziono w jego pokoju motelowym. Może do odebrania  życia skłonił go konkretny artykuł, ogłoszenie, lub nekrolog bliskiej osoby, na który przez przypadek trafił podczas lektury. Sprawdzono dziennik pod tym kątem jednak nie trafiono na żaden ślad.

Jedna z teorii spiskowych głosiła, że Lyle Stevik stracił kogoś bliskiego w ataku z 11 września. Do jego tajemniczej śmierci doszło przecież zaledwie kilka dni po ataku. Wyjazd w to miejsce miał być świadomą decyzją, aby odebrać sobie życie. Może Amanda Park było dla niego szczęśliwym wspomnieniem osoby, której już nigdy więcej nie mógł zobaczyć. Inni twierdzili z kolei, że Lyle Stevik był zamachowcem i był zamieszany w ataki. Zdawał sobie sprawę, że wkrótce zostanie złapany i dlatego zdecydował się na taki krok.

Objaw Rusella
Zadrapania mogły wskazywać na objaw Russella

Ślady na kłykciach mogły wskazywać na objaw Rusella, czyli pojawianie się blizn przez częste prowokowanie odruchu wymiotnego. Lyle Stevik był bardzo szczupły, może więc chorował na bulimię lub anoreksję, które są głównym powodem takiego objawu.

Podobnych koncepcji było wiele. Pewne jest natomiast to, że ten mężczyzna nie chciał zdradzić swojej tożsamości i zrobił wszystko, aby nikt nigdy nie odkrył jego tajemnicy.

Rozwiązanie sprawy

Stevik USA
Tożsamość udało się ustalić dopiero po 17 latach

W maju 2018 roku, DNA Doe Project, czyli organizacja, która zajmuje się identyfikacją osób, dopasowała materiał genetyczny tajemniczego samobójcy z kodem DNA jego potencjalnych krewnych. W końcu po 17 latach udało się rozwiązać zagadkę, jednak mimo wszystko wciąż nie wiemy zbyt wiele.

Lyle Stevik pochodził z Kalifornii (Alameda County) i tak jak przypuszczano w chwili śmierci miał 25 lat. Jego rodzina nie  zgodziła się jednak na publiczne ujawnienia jego prawdziwych danych oraz innych informacji, które mogłyby pomóc nam w zrozumieniu jego decyzji. Bliscy Stevika przez lata byli przekonani, że ten żyje, że zerwał z nimi kontakt, aby rozpocząć nowe, lepsze życie. Na razie do sieci nie wyciekły informacje na temat samobójcy z Amanda Park,  ale może w przyszłości bliscy mężczyzny zmienią zdanie i poznamy więcej szczegółów dotyczących życia oraz okoliczności śmierci Lyla Stevika.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here