Na Kryminatorium coraz częściej pojawiają się sprawy sprzed wielu, wieli lat. Dziś będzie podobnie. Zacznę od tego, że propozycja dotycząca tej sprawy pochodzi od jednego z słuchaczy, a dokładniej słuchaczki. Kilka tygodni temu na moją skrzynkę mailową trafiła ta oto wiadomość:
Dzień dobry,
jestem stałą i wierną słuchaczką podcastu Kryminatorium. Prywatnie prowadzę na facebooku stronę poświęconą mojej rodzinnej miejscowości Obrzycko zatytułowaną Obrzyckie Historie. Jest to małe miasteczko położone na skraju Puszczy Noteckiej, nad rzeką Wartą. Ostatnio przeglądając lokalną prasę z okresu międzywojennego natrafiłam na ciekawą sprawę kryminalną pewnego bigamisty i mordercy Adama Dobińskiego. W załączniku przesyłam zrzuty ekranu notatek prasowych z Gazety Szamotulskiej. Większość z nich opatrzona jest datą. Może to Państwa zainteresuje.

Ania w swoim mailu jako załącznik podesłała mi także skany ze starych gazet. Takie informacje są dla mnie najbardziej cenne, ponieważ tego nie znajdziemy w internecie czy książkach. Nie ma również żadnego spisu lub wyszukiwarki, która po wpisaniu konkretnej frazy mogłaby nam pomóc odszukać relacje prasowe sprzed lat. Na samym starcie miałem więc sporo niezbędnych faktów do opowiedzenia tej historii, ale w starych gazetach udało się znaleźć o wiele więcej informacji.

Wyobraźcie sobie, że w 38 roku na łamach Wiadomości Krakowskich mogliśmy przeczytać pamiętniki mordercy. Co więcej opublikowane zostały w blisko 60 numerach tego dziennika. To daje świetny pogląd na to jak wielkim zainteresowaniem wówczas cieszyła się ta historia, a teraz jest kompletnie zapomniana. A takich spraw w historii naszego kraju jest znacznie więcej.






