Głosy w głowie kazały jej zabić własne dzieci | #169 KRYMINATORIUM

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

20 czerwca 2001 roku w Teksasie doszło do zbrodni, która wstrząsnęła Ameryką. Tego dnia 36-letnia Andrea Yates zadzwoniła na numer alarmowy i poprosiła o pomoc policji. Na miejscu mundurowi zastali kobietę z którą trudno było nawiązać jakikolwiek kontakt. Wkrótce odkryli oni ciała 5 jej dzieci – jedno z nich w dalszym ciągu znajdowało się w wannie wypełnionej wodą.

Co spowodowało że kochająca i oddana matka, jednego dnia postanowiła unicestwić wszystkie swoje dzieci? I czy tej tragedii można było w jakikolwiek sposób uniknąć?

NIECODZIENNE WEZWANIE

Dyspozytorka numeru alarmowego usłyszała w słuchawce zdecydowany i spokojny kobiecy głos. Dzwoniąca poprosiła, by pod jej adres przyjechała policja.

Sytuacja była nietypowa, kobieta nie przekazała wielu szczegółów, a aby wysłać patrol we wskazane miejsce trzeba mieć jakież uzasadnienie. Dzwoniąca ostatecznie przyznała, że jest chora i razem z policją powinna przyjechać karetka. Po tym połączenie zostało zerwane.

Policjanci pojechali we skazane miejsce, zaczęli ostrożnie zbliżać się do domu. W dalszym ciągu nie wiedzieli, dlaczego zostali wezwani i czego mogą się spodziewać za zamkniętymi drzwiami domu.

Andrea i Rusty z pozoru tworzyli szczęśliwą rodzinę | Fot. time.com

Gdy weszli do środka, w jednym z pokoi zauważyli drobną kobietę siedzącą na kanapie. Podczas przeszukania budynku oficer dowodzący na jednym z łóżek dostrzegł małą dziecięcą główkę. Na początku wydawało mu się, że pod kołdrą znajduje się lalka. Niestety, gdy podszedł bliżej zorientował się, że patrzy na ciało dziecka.

Po uniesieniu kołdry okazało się, że w łóżku znajduje się czwórka nieżywych dzieci. Dalsze przeszukanie pozwoliło także na odkrycie ciała chłopca, jak się wydawało najstarszego z rodzeństwa. Znajdował się on w wannie, twarzą skierowaną w dół. W sumie w domu znaleziono piątkę nieżywych dzieci i ich matkę – kobietę, która sama wezwała na miejsce policję i pogotowie.

Niedługo po odkryciu ciał na miejsce przybył mąż kobiety. Gdy policja poinformowała go o śmierci dzieci zaczął on niekontrolowanie płakać. W tym czasie matka dzieci w dalszym ciągu siedziała nieruchomo na kanapie. Jak później opisze to policjant dowodzący miała ona pusty wzrok, którym wpatrywała się nieustannie w jeden nieruchomy punkt.

RODZINA Z AUTOBUSU

Andrea i Rusty zawsze powtarzali, że chcą mieć tak dużo dzieci na ile Bóg im pozwoli. Swój plan zaczęli realizować właściwie natychmiast po ślubie. Wtedy kobieta stanęła przed ważnym wyborem, takim przed którym stoi wiele nowych matek. Czy powinna zostać w domu i zająć się opieką nad swoim dzieckiem czy też wrócić do pracy?

W ciągu następnych 4 lat urodziła dwóch kolejnych synów. Jednak nie tylko to było ważnym wydarzeniem w życiu pary. Od jakiegoś czasu Rusty był zafascynowany kazaniami i przemówieniami pewnego kaznodziei. Mężczyzna znany był z kontrowersyjnych opinii.

W pewnym momencie zdecydował, że ich dom jest nie tylko niepotrzebnym wydatkiem, ale także świadczy o grzechu, jakim było posiadanie zbyt wielu rzeczy materialnych.

O tej przerażającej zbrodni pisały wszystkie amerykańskie gazety | Fot. chron.com

Odkupił od kaznodziei autobus, który po kilku przeróbkach służył im za dom. Ostatecznie to Andrea stała się zagorzałą wierną kaznodziei, z którym często korespondowała, prosząc go o rady. W tym czasie na świat przyszedł ich czwarty syn. Oznaczało to, że w autobusie o wymiarach niecałych 33 m2 mieszkało aż 6 osób.

Sytuacja w jakiej znalazła się para szybko zaczęła przerastać Andreę. Całe dnie spędzała w autobusie razem z dziećmi, podczas gdy Rusty pracował. Żaden z synów pary nie chodził do szkoły, więc ich edukacją zajmowała się matka. W ciągu dnia nie miała nawet chwili dla siebie. W końcu zdrowie psychiczne Andrei zaczęło się zdecydowanie pogarszać.

Kulminacją był moment, gdy Andrea roztrzęsiona zadzwoniła do swojego męża i poprosiła go o powrót do domu, twierdząc że potrzebuje pomocy. Przeżyła załamanie nerwowe, z powodu stresu jaki nad nią ciążył.

DROGA DO TRAGEDII

Następnego dnia Andrea po raz pierwszy próbowała popełnić samobójstwo. Trafiła na oddział psychiatryczny, gdzie lekarze zdiagnozowali u niej zaburzenia depresyjne. Kobieta nie chciała jednak przyjmować przepisanych leków. Bez nich jej stan tylko się pogarszał.

Wyrywała sobie włosy a także drapała skórę aż do krwi. Niedługo później pojawiły się u niej halucynacje. Była też przekonana, że słyszy szepty Szatana, który kazał jej wziąć do ręki nóż.
Zdesperowana w końcu go wzięła, po czym udała się do łazienki i przystawiła go sobie do gardła. W tym momencie jednak znalazł ją mąż. Kobieta krzyczała i błagałaby mąż pozwolił jej popełnić samobójstwo.

Morderczyni twierdziła, że do zbrodni zmusiły ją głosy w jej głowie | Fot. nbcnews.com

Regularnie zjawiała się u psychiatry, a we wrześniu 1999 roku para zamieszkała w nowym domu. Zaczęła też przyjmować przepisane jej leki, a jej stan zdrowia zdecydowanie się poprawił. Wszystko wskazywało na to, że ich życie idzie ku lepszemu.

Cztery miesiące później Andrea była w kolejnej ciąży, a w listopadzie 2000 roku na świecie pojawiła się pierwsza córka. Na początku wszystko zdawało się być w porządku. Niestety kilka miesięcy później zmarł ukochany ojciec Andrei. To wydarzenie sprawiło, że po raz kolejny przeżyła załamanie nerwowe, a jej psychoza pogłębiła się.

Zaczęła obawiać się, że ktoś ją podgląda przy użyciu ukrytych kamer, a postaci z programów telewizyjnych próbują się z nią skontaktować. A mimo to jej psychiatra zdecydował, że kobieta powinna zacząć odstawiać przepisane jej leki. W zamian zasugerował… pozytywne myślenie. Dwa dni później doszło do ogromnej tragedii.

Kim tak naprawdę była kobieta która jednego ranka zabiła piątkę swoich dzieci? Czy był to moment chwilowego szaleństwa a może zbrodnia popełniona z pełną premedytacją? I dlaczego sama zdecydowała się o tym poinformować policję chwilę po całym zajściu? O tym wszystkich dowiecie się słuchając #169 odcinka KRYMINATORIUM!

 

Słuchaj podcastów na: