Sprawa Betty Broderick | #139 KRYMINATORIUM

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku Betty Broderick stała się najbardziej znaną żoną Ameryki. I najbardziej kontrowersyjną. Porzucona przez męża, doprowadzona do ostateczności kobieta postanowiła wymierzyć mu sprawiedliwość na własną rękę.

Nawet po dokonaniu podwójnego morderstwa dla wielu Amerykanów zabójczyni stała się ofiarą. Jej głośny rozwód i późniejszy proces sprawił, że społeczeństwo zaczęło sobie zadawać pytanie: ile jest w stanie znieść upokorzona i wzgardzona kobieta?

ŻONA IDEALNA

Każdy kto na początku lat 80. ubiegłego wieku znał rodzinę Brodericków – wiedział, że Betty była żoną idealną. Swojego męża wspierała zawsze i wszędzie. Bogaty i przystojny Daniel Broderick był prawnikiem. I to jednym z lepszych w San Diego.

Specjalizował się w sprawach dotyczących błędów w sztuce lekarskiej. Agresywny, przekonywujący i niezwykle przebiegły, uchodził niemal za celebrytę w lokalnych kręgach prawniczych. Jego kancelaria przynosiła rocznie kilka milionów dolarów zysku.

Betty była gotowa zrobić wszystko dla swojego męża. On jednak widział w niej głównie gosposię i sprzątaczkę. Ich małżeńskie szczęście nie trwało zbyt długo | fot. sandiegoreader.com/

Dan całe dnie spędzał w pracy, skutecznie pomnażając swój majątek. W tym czasie Betty zajmowała się domem i czworgiem dzieci. Broderickowie mieli wszystko to, o czym większość amerykańskich rodzin mogła wówczas jedynie marzyć.

Jednak nie zawsze tak było, a sam początek ich małżeństwa nie był usłany różami. Wszystkie trudności pokonywali razem i nikt z ich przyjaciół nawet nie przypuszczał, że swoją obecną pozycję bogaty prawnik zawdzięczał w głównej mierze swojej… żonie.

WSZYSTKO DLA DOBRA MĘŻA

Szczęście małżeńskie nie trwało jednak zbyt długo. Już podczas miesiąca miodowego na Karaibach Dan przestał wykazywać zainteresowanie swoją żoną. Dał jej też jasno do zrozumienia, że jej rola w domu ma polegać głównie na byciu pokojówką, sprzątaczką i kucharką.

Choć Betty Broderick była dobrze przygotowana do takiej roli, zachowanie Dana mocno nią wstrząsnęło. Była nawet gotowa porzucić dopiero co poślubionego męża. Zmieniła jednak zdanie, gdy okazało się, że jest w ciąży. Zacisnęła zęby i wytrzymała. Mając dwie córki i dwóch synów, Betty postanowiła całkowicie poświęcić się rodzinie – czego nie mogła powiedzieć o swoim mężu.

Po skończeniu studiów medycznych Dan stwierdził, że nie chce być lekarzem. Tuż po przyjściu na świat drugiego dziecka, postanowił zostać prawnikiem. Edukacja była jednak kosztowna, a żyjąca biednie rodzina ledwo wiązała koniec z końcem. Mimo to Betty namówiła męża na podążanie za swoim marzeniem. Obiecała też pomoc.

Podjęła kilka dorywczych prac, aby móc opłacić czynsz i kupić żywność. Po pracy wracała do niewielkiego mieszkania. Sprzątała, gotowała, wychowywała córki oraz robiła wszystko, aby dziewczynki nie przeszkadzały Danowi w nauce. Każdego zaoszczędzonego dolara oddawała mężowi. Przyszły prawnik potrzebował pieniędzy, a jego wydatki rosły z każdym rokiem.

Po ukończeniu przez Dana Harvardu Broderickowie przenieśli się z Bostonu do słonecznej Kalifornii, gdzie Dan zaczął praktykę w jednej z kancelarii. Jego niewątpliwy talent i determinacja sprawiły, że szybko awansował w prawniczej hierarchii.

PIERWSZY MILION

Pierwszy milion dolarów pojawił się na ich koncie w roku 1979. Wtedy też Dan podjął decyzję o otworzeniu własnej kancelarii, specjalizującej się w sprawach związanych z błędami w sztuce medycznej.

Kupili swój pierwszy dom – okazałą willę w La Jolla. Otaczali się bogatymi i wpływowymi przyjaciółmi, a ich dzieci chodziły do najlepszych szkół. Wyglądali na szczęśliwą i kochającą się rodzinę, a Betty bardzo się starała, aby taki wizerunek utrzymać. Nikt nawet nie podejrzewał, że prawda wygląda zupełnie inaczej.

Im bogatsi się stawali, tym więcej pojawiało się małżeńskich kłopotów. Tylko nieliczni zdawali się to dostrzegać. Małżeński kryzys pogłębiał się, ale Betty robiła wszystko, aby ratować swoją rodzinę.

Dan interesował się wyłącznie pomnażaniem swoich pieniędzy. Kupił drugi dom i sportowy samochód. Coraz więcej pieniędzy przeznaczał na markową odzież i przesadnie zaczął dbać o swój wizerunek. W roku 1983 lista jego pragnień powiększyła się o kolejną pozycję. Była nią nowa osobista asystentka Dana – 21-letnia Linda.

PODEJRZENIA CZY WYMYSŁY?

Betty od samego początku była wobec młodej kobiety bardzo podejrzliwa. Zgrabna i piękna blondynka o dużych, niebieskich oczach wyraźnie podobała się Danowi. Nic więc dziwnego, że szybko zaczęła podejrzewać męża o zdradę. Dan długo się tego wypierał. W końcu do romansu ze swoją asystentką. Co więcej – zażądał separacji, a w niedalekiej przyszłości rozwodu. Świat Betty zawalił się.

Dan Broderick i jego druga żona Linda. Betty nigdy nie pogodziła się z tym, że mąż zostawił ją dla dużo młodszej asystentki. Z czasem jej żal przerodził się w obsesję | fot. foxnews.com/

Zachowanie kobiety z każdym kolejnym miesiącem stawało się coraz bardziej gwałtowne. Z jednej strony próby ratowania własnego małżeństwa, z drugiej – chęć dokonania zemsty na niewiernym mężu pchały Betty Broderick w otchłań szaleństwa. Pierwszym jej błędem, było pozostawienie dzieci pod domem Dana, podczas jego nieobecności – co prawnik wykorzystał później w walce o pozbawienie Betty całkowitych praw do opieki nad dziećmi.

Kolejne jej wybryki tylko pogorszyły całą sytuację. Włamywała się do domu, w którym Dan mieszkał z Lindą. Dewastowała wnętrza, malowała ściany farbą i tłukła lustra. Niszczyła sprzęty i meble. Dan nie był jednak mężczyzną, z którym można było walczyć bezkarnie.

Wykorzystał wszystkie swoje wpływy w środowisku, aby przeszkodzić żonie w znalezieniu jakiegokolwiek adwokata. Wszyscy najlepsi w mieście prawnicy albo mu sprzyjali, albo się go bali.

WULGARNE NAGRANIA

Osamotniona Betty Broderick rozpoczęła wojnę, której nie mogła wygrać. Genialny prawnik dopilnował, aby wszystkie dostępne luki w prawie działały na jego korzyść. Po procesie o podział majątku zostawił ją z niczym. Pozbawił też kobietę praw do opieki nad nieletnimi synami.

Dan dobrowolnie postanowił płacić swojej byłej już żonie alimenty w wysokości 9 tysięcy dolarów miesięcznie. Mimo to Betty nie przestała go dręczyć. Na automatycznej sekretarce nagrywała setki obraźliwych, wulgarnych wiadomości. Na pełne przekleństw i obelg nagrania reagowały nawet jej dzieci, które starały się namówić własną matkę na zmianę zachowania. Bezskutecznie.

Cierpiała na bezsenność. Całymi nocami chodziła po domu planując, jak jeszcze bardziej uprzykrzyć życie swojemu byłemu mężowi. Swoje pomysły od razu wprowadzała w życie. Z tego powodu kilka razy została aresztowana. Raz skierowano ją nawet na kilkudniową obserwację psychiatryczną – tuż po tym, gdy swoim samochodem wjechała prosto w drzwi wejściowe domu Dana, całkowicie je niszcząc.

Betty Broderick tuż do aresztowaniu. Od samego początku nie sprawiała wrażenia osoby, która żałuje tego, co zrobiła | fot. latimes.com/

PIĘĆ KUL

Betty stała się tykającą bombą, gotową eksplodować z powodu najmniejszej iskry. I ta iskra wyzwoliła się rankiem 5 listopada 1989 roku. Tego dnia Betty Broderick zaparkowała swoje auto na podjeździe domu Dana. Uzbrojona w rewolwer weszła przez tylne drzwi. Dan i Linda jeszcze spali w swojej sypialni. Betty podeszła do łózka, wymierzyła w Lindę i nacisnęła spust. Rewolwer wypalił pięć razy. Zaskoczeni gospodarze zmarli kilka chwil później.

Na policję Betty zgłosiła się sama. Nigdy nie zaprzeczała, że to ona pociągnęła za spust. Przedstawiła też własny motyw morderstwa, które nazwała później „przypadkowym”. Nie wszyscy wierzyli w zapewnienia morderczyni, że chciała jedynie porozmawiać…

Czy sąd uwierzył Betty Broderick, że jej rewolwer wystrzelił przypadkiem pięć razy? Dlaczego amerykańska opinia publiczna była podzielona w kwestii jej winy? Jaki wyrok usłyszała doprowadzona do ostateczności kobieta? I czy kiedykolwiek żałowała ona tego, co zrobiła? Odpowiedzi na te wszystkie pytania poznacie słuchając #139 odcinka Kryminatorium.

Słuchaj podcastów na: