preloder
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Na początku lipca 1890 roku gazety informowały o sensacyjnej śmierci artystki teatralnej, Marii Wisnowskiej. Kobieta urodziła się w 1860 roku. Ukończyła prywatną szkołę dla dziewcząt w Warszawie, gdzie stawiała pierwsze kroki jako aktorka-amatorka. Jej debiut sceniczny miał miejsce w listopadzie 1878 roku we Lwowie. Występowała na scenach w Krakowie, Łodzi i Warszawie. Ostatni raz można ją było zobaczyć w teatrze 27 czerwca 1890 roku.

Wisnowska Bartenjew Tajny Detektyw
Dwoje zakochanych, Maria Wisnowska i Aleksander Bartenjew | fot. tajnydetektyw.blogspot.com

Miłe złego początki

Maria na co dzień cieszyła się dużym zainteresowaniem mężczyzn. Sama również lubiła się obracać w męskim towarzystwie, chociaż spotykało się to z krytyką ludzi. Lubiła flirtować i brać z życia pełnymi garściami. Ciągle szukała tego jedynego, który stanie się jej mężem i ustabilizuje jej chwiejne emocjonalnie życie. W 1889 roku poznała Aleksandra Bartenjewa, młodszego od siebie oficera pułku carskich huzarów. Znajomość ta zaważyła na całym życiu aktorki.

Maria Wisnowska
Wisnowska często wcielała się w role amantek | fot. ekartkazwarszawy.pl

Znajomość stawała się coraz bliższa. Para nie kryła się zbytnio ze swoim uczuciem. Aleksander nawet się oświadczył, chociaż Maria nie dała mu jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależało od zgody rodziców oficera, z którymi miał się spotkać podczas świąt Bożego Narodzenia. Niestety nie wyrazili oni zgody na ślub pary. Aleksander w późniejszym czasie mówił, że nie mógł postawić się zamożnym rodzicom, a jedynym wyjściem z sytuacji jest wspólne samobójstwo jego i Marii.

Stosunki między kochankami były burzliwe. Maria nadal otaczała się wianuszkiem adoratorów, a Aleksander stawał się coraz bardziej zazdrosny. Jednak dalej walczył o uczucie kobiety.

Kamienica przy Nowogrodzkiej

Związek był burzliwy. Z jednej strony była zazdrość, poczucie beznadziei i myśli o samobójstwie, z drugiej – pomysł wynajęcia mieszkania dla Marii tak, by razem z Aleksandrem mogli się w nim spokojnie spotykać, unikając wścibskiego wzroku znajomych.

Aleksander wynajął Marii lokum w kamienicy przy ulicy Nowogrodzkiej 14. Dnia 1 lipca 1890 roku właśnie tam się spotkali. Jednak o 6 nad ranem Bartenjew wrócił do swojego mieszkania i tam podzielił się ze swoim kolegą wstrząsającym sekretem. Zabił Marię.

Walka o sprawiedliwość

Pierwsza rozprawa przeciwko Bartenjewowi odbyła się 19 lutego 1891 roku. Akt oskarżenia zawierał dokładny opis szczegółów związanych z tragiczną śmiercią Wisnowskiej.

Ważnym  dowodem w sprawie był znaleziony w mieszkaniu szklany słoik z ostrzeżeniem: „Opium pulveratum. Trucizna”. Czy to oznacza, że kobieta się otruła? Dodatkowo, obok ciała leżały notatki sporządzone przez kochanków tuż przed śmiercią aktorki. Bartenjew zaskoczony był treścią zapisków kobiety. Co się w nich znalazło?

Rysa na szkle

Opium Wisnowska
Trucizna mogła przyczynić się do śmierci aktorki | fot. pinterest.com.au

Jaka właściwie była Wisnowska? Cóż… z zeznań świadków można było wywnioskować, że jej artystyczna dusza często dawała o sobie znać. Kobieta była niestabilna i nie zawsze liczyła się z konsekwencjami swoich słów. Czy to oznacza, że zasłużyła sobie na tragiczną śmierć?

Wisnowska pod koniec życia była bardzo zdenerwowana. Cierpiała na bezsenność, miała halucynacje, traciła pamięć. Gdy nawet lekko chorowała, to wpadała w panikę i krzyczała, że zagraża jej śmierć. Z drugiej strony jednak głośno powtarzała, że nie boi się umrzeć.

Jaki był finał sprawy? Czy Bartenjew został ukarany? Po więcej szczegółów zapraszamy do #72 odcinka Kryminatorium!

Słuchaj podcastów na: