Czarna Dalia – Elizabeth Short | #90 NIEWYJAŚNIONE

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Historia „Czarnej Dalii” zawiera w sobie wszystkie cechy idealnego hollywoodzkiego dreszczowca. Piękna kobieta, tajemnicze morderstwo, brutalnie okaleczone zwłoki i trudne policyjne śledztwo, w którym nieuchwytnym zabójcą mógł być każdy, kto znał Elizabeth.

Detektywi z wydziału zabójstw stanęli przed trudnym zadaniem. Jak doprowadzić sprawę morderstwa do końca, gdy nieustannie ktoś rzuca im kłody pod nogi? A przeszkadzali wszyscy…

Upiorny uśmiech

Spróbujmy opanować sytuację, zanim wymknie się ona z naszych rąk. Nie mówcie o tym nikomu – żonie, dziewczynie, a nawet innym funkcjonariuszom.

Te słowa skierował do swoich podwładnych główny śledczy miasta Los Angeles detektyw Jack Donahue, gdy 15 stycznia 1947 roku przybył na miejsce zbrodni.

Zbrodnią niedoszłej aktorki zaczęła żyć cała Ameryka. Wypowiedzi policjantów biorących udział w śledztwie były chętnie publikowane w takich gazetach jak „Los Angeles Daily News”, „Los Angeles Herald-Express”, czy „Los Angeles Examiner” oraz przedrukowywane później w brukowcach z całego kraju.

Jack Donahue był doświadczonym śledczym. Gdy jednak przybył na miejsce odkrycia ciała Elizabeth Short, nawet on nie mógł ukryć przerażenia. Cięcia były głębokie i precyzyjne. Nos Elizabeth został zmiażdżony i wbity do wnętrza czaszki. Jej usta rozcięto od ucha do ucha…

Czarna Dalia
Oczarowana hollywoodzkim blichtrem Elizabeth szybko wpadła w wir niekończących się imprez. | fot. pl.pinterest.com

Gdy każdy chce być winny

W miejscu odnalezienia zwłok nie stwierdzono żadnych śladów krwi, co świadczyło o tym, że kobietę zamordowano gdzie indziej, a jej ciało podrzucono.

Tożsamość zamordowanej lotem błyskawicy przedostała się do prasy. Dziennikarze zaczęli nachodzić wszystkie osoby, które mogły ją znać. Często rozmawiali z podejrzanymi jeszcze przed przybyciem policjantów.

Nagłośniona przez media sprawa zabójstwa zaczęła żyć własnym życiem. W jednym z artykułów kobiecie nadano przydomek „Czarna Dalia”, nawiązując do popularnego wówczas filmu kryminalnego „Błękitna Dalia”.

Przychodziło do nas coraz więcej świrów, którzy przysięgali, że to właśnie oni byli sprawcami tego mordu.

Po przesłuchaniu ponad tysiąca podejrzanych wytypowano dwustu, którym postanowiono się bliżej przyjrzeć. Ich zeznania opierały się jednak wyłącznie na informacjach, o których mogli przeczytać w prasie…

Tortury, których nie było?

Utajnienie wyników autopsji odniosło pozytywny skutek. Według policjantów nieprawdą było twierdzenie, że „Czarna Dalia” była torturowana przez kilka dni przed swoją śmiercią, co miało stać się bezpośrednią przyczyną śmierci. Prawda była bardziej przyziemna. Bezpośrednią przyczyną śmierci był krwotok śródmózgowy spowodowany obrażeniami głowy.

Rozwiązanie zagadki tajemniczej śmierci w Hollywood wciąż nie przychodziło. Śledczy błądzili po omacku. Skuteczne weryfikacje osób podejrzanych zmniejszały ich liczbę w szybkim tempie. Detektywi nie mieli żadnego punktu zaczepienia. Postanowiono wtedy bliżej przyjrzeć się życiu panny Short.

Marzenia o Hollywood

Elizabeth Short urodziła się w roku 1924 na przedmieściach Bostonu. W 1942 roku kobieta przeniosła się do Kalifornii. Marzyła o karierze modelki lub aktorki. Każdy, kto mógł jej to obiecać – stawał się nowym narzeczonym.

Latem 1946 roku postawiła wszystko na jedną kartę. Przeprowadziła się do Los Angeles. Tam za wszelką cenę starała się dostać angaż jako modelka lub aktorka. Niestety bezskutecznie. Kilka miesięcy później – rozgoryczona zawodowymi porażkami – wyjechała do San Diego. Powróciła do Hollywood tydzień przed swoją śmiercią.

Hollywood Black Dalia
Elizabeth Short, młoda kobieta ze wschodniego wybrzeża, podobnie do wielu młodych ludzi uległa czarowi Hollywood. | fot. smartage.pl

Paczka z dowodami

Ktoś podający się za zabójcę Elizabeth zadzwonił do redakcji „Los Angeles Examiner”. Tajemniczy mężczyzna kazał czekać na ważną przesyłkę, która wkrótce miała dotrzeć do siedziby gazety.

Paczka przyszła trzy dni później. W środku znajdowały się rzeczy należące do zamordowanej kobiety. Nie ulegało wątpliwości, że nadawcą przesyłki jest prawdziwy morderca. Wyczekiwany przełom jednak nie nastąpił.

Nadzieja wróciła detektywom dwa tygodnie później. W stercie ubrań pozostawionych nad brzegiem oceanu przez anonimowego samobójcę odnaleziona została kartka papieru z odręcznie zapisaną notatką. List był jednak niepodpisany…

Urodzaj morderców

Z czasem głównych podejrzanych pojawiło się więcej. Policja nie była jednak w stanie nic nikomu udowodnić. Śledztwo w sprawie morderstwa Elizabeth Short zostało oficjalnie zamknięte 29 listopada 1949 roku. Próby rozwikłania tej tajemniczej zbrodni nigdy się jednak nie zakończyły.

Odsuniętych od sprawy detektywów zastąpiło liczne grono pisarzy, dziennikarzy i domorosłych badaczy. Prześcigali się oni w wymyślaniu i udowadnianiu coraz to bardziej absurdalnych teorii.

Elizabeth Short
Policja robiła wszystko, żeby do prasy dostawało się jak najmniej szczegółów związanych ze śmiercią Short. | theguardian.com

Nie zabrakło teorii, w których mordercą miała być kobieta. Dowodzić temu miał fakt przepołowienia ciała, które w całości było zbyt ciężkie dla kobiety, aby je podrzucić w miejscu jego odnalezienia.

W ostatnich latach pojawiła się nowa teoria – znacznie bardziej prawdopodobna niż wszystkie inne do tej pory. Jej autorem jest emerytowany policjant z Los Angeles Steve Hodel. O dokonanie zbrodni oskarżył on swojego ojca – znanego w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku hollywoodzkiego chirurga.

Zabiłem Czarną Dalię”

Steve Hodel wstąpił do policji w roku 1963. Sprawą zabójstwa „Czarnej Dalii” nigdy się nie interesował. Sytuacja zmieniła się dopiero w roku 1999, gdy zmarł jego ojciec. Podczas porządkowania rzeczy osobistych George’a Hodela Steven natrafił na ukryte w domu zdjęcia Elizabeth Short i wycinki z ówczesnych gazet, opisujące prowadzone śledztwo.

Poszukujący prawdy syn dotarł do nagrań należących do zmarłego ojca, na których słychać krzyki i płacz nieznanej kobiety oraz jej prośby o darowanie życia…

Co jeszcze udało się wytropić synowi chirurga? Jakie inne mroczne tajemnice kryją się za śmiercią Czarnej Dalii? Wszystko to znajdziecie w najnowszym, #90 odcinku Kryminatorium!

Słuchaj podcastów na: