Fetyszysta stóp – Jerome Brudos | #123 SERYJNI MORDERCY

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

19-letnia Linda Slawson pracowała jako akwizytorka. Chodząc od drzwi do drzwi, sprzedawała encyklopedie i leksykony. Każdego dnia młoda dziewczyna dźwigała ze sobą ciężką walizkę. Nie lubiła swojej pracy.

26 stycznia 1968 roku w Portland, w stanie Oregon Linda na swojej trasie spotyka przyjaznego, wydawać by się mogło, mężczyznę. Był nim 28-letni Jerry Brudos, który zapewnił, że coś od niej kupi. Jednak książki były ostatnią rzeczą, jaka go interesowała…

Buty warte grzechu

jerry-brudos-child
Nastoletni Jerry snuł o swoich nowych sąsiadkach niezdrowe fantazje | fot. allthatsinteresting.com

Urodzony w roku 1939 w Południowej Dakocie Jerome Henry Brudos był prawdziwym potworem, chociaż początkowo nic na to nie wskazywało. Jego rodzice Henry i Eileen stanowili bardzo niedobraną parę. Wiecznie się kłócili i obwiniali siebie nawzajem za zmarnowane życie.

O ile Eileen bardzo kochała swojego starszego syna Larry’ego, to Jerry od urodzenia doświadczał jedynie pogardy i nienawiści. Pomimo złego traktowania przez matkę, kilkuletni Jerry nie sprawiał większych problemów wychowawczych.

Gdy Jerry miał 5 lat, w śmietniku sąsiadów znalazł buty, jakich jeszcze nigdy nie widział. Damskie szpilki na wysokim obcasie. Zabrał je do domu. Zaczął je przymierzać i w nich chodzić. Gdy Eileen o tym się dowiedziała, wpadła w szał. Chłopiec nie mógł zrozumieć reakcji matki.

Zabójcze fantazje

Jerry dojrzewał, a jego fetysz przybierał na sile, powodując u niego coraz większe pobudzenie. Zaczął kolekcjonować nie tylko damskie buty, ale i bieliznę. Aby zdobyć pożądane przedmioty, kradł je, włamując się do pobliskich domów.

Kiedy kradzieżami bielizny zaczyna się interesować miejscowa policja, Jerry postanawia wykorzystać ten fakt. Przekonuje jedną z sąsiadek, że współpracuje ze stróżami prawa i pod nieobecność swoich rodziców zaprasza dziewczynę do domu w celu wysłuchania jej zeznań…

Z czasem Jerry staje się jeszcze bardziej zuchwały. Pewnego dnia próbuje zgwałcić swoją koleżankę, którą odwozi do domu. Zatrzymuje auto na poboczu, wyciąga z niego dziewczynę i bije ją. Na szczęście drogą ta samą drogę przejeżdża inny samochód. Kierowca, widząc co się dzieje, zawiadamia policję. Jerry zostaje zatrzymany. Do wszystkiego się przyznaje.

W jego domu funkcjonariusze trafiają na sekretną kolekcję skradzionych wcześniej damskich butów i bielizny. Brudos za swój czyn staje przed sądem dla nieletnich. Musi ponieść konsekwencje. Nie są one jednak zbyt surowe – chłopak jedynie trafia na kilkumiesięczną terapię psychiatryczną.

Żona idealna

Po opuszczeniu szpitala ukończył technikum, po którym został elektrykiem. W wieku 20 lat wstąpił do wojska, jednak nie zagrzał tam długo miejsca. Szybko wyrzucono go z armii. Wojskowy psychiatra stwierdził u niego zaburzenia psychiczne.

brudos-capture
Brudos w chwili aresztowania miał na sobie damską bieliznę | fot. canalcienciascriminais.jusbrasil.com.br

Wkrótce poznaje 17-letnią Darcie. Choć znajomi ostrzegają dziewczynę przed tym „dziwakiem”, ona decyduje się z nim umówić. Raz, drugi, trzeci. Gdy Jerry oświadcza się – ona bez chwili namysłu odpowiada „tak”.

Kobieta nie ma jeszcze pojęcia, co tak naprawdę czai się w umyśle jej przyszłego męża. A jego obsesji nie zmienia nawet ślub z Darcie, która niedługo później rodzi mu córkę.

Przyjście na świat drugiego dziecka także niczego nie zmienia. Poza jednym – Darcie coraz bardziej zdecydowanie odmawia mężowi służenia jako seksualna niewolnica.

Wkrótce miejscowa policja odnotowuje coraz więcej ataków na młode kobiety. Najpierw idące samotnie ulicą, później zaatakowane we własnych domach przez zamaskowanego sprawcę. Jerry gwałci je, kradnie bieliznę i buty. Policyjne śledztwo nie przynosi jednak rezultatów.

Niespodziewana wizyta

26 listopada 1968 roku – dokładnie 10 miesięcy po zamordowaniu Lindy Slawson – Jerry uderza ponownie. Znajduje sobie kolejne ofiary. Jerome długo wierzył, że jest mądrzejszy od policji.

W końcu następuje przełom. W czasie prowadzonych śledztw dotyczących zaginionych i zamordowanych w ostatnim czasie kobiet policja dociera do pewnej studentki. Ta potwierdza, że na terenie uniwersytetu można czasem spotkać pewnego mężczyznę zaczepiającego kobiety.

Na prośbę policjantów dziewczyna zgodziła się umówić z nieznajomym. Zamiast niej, pod ustalonym adresem zjawili się funkcjonariusze. Zapytali o jego nazwisko. Mężczyzna bez wahania przedstawił się jako Jerome Brudos.

W trakcie przeszukiwań w jego domu śledczy natrafiają na ślad, który łączy mężczyznę ze wszystkimi morderstwami. Jednak trzeba więc było znaleźć coś więcej, co pozwoliłoby aresztować Jerry’ego Brudosa.

Wtedy do policjantów uśmiechnęło się szczęście. Zgłosiła się do nich 15-letnia Gloria, którą kilka dni wcześniej została napadnięta przez nieznanego mężczyznę.

brudos-and-his-victims
Brudos miał na swoim koncie wiele ofiar | fot. allthatsinteresting.com

„To jej wina!”

30 maja 1969 roku Jerome został zatrzymany na drodze prowadzącej w kierunku granicy z Kanadą. W chwili aresztowania miał na sobie damską bieliznę.

Aby uniknąć odpowiedzialności za swoje zbrodnie, Brudos próbuje udawać osobę niepoczytalną. Płacze i całą winę zrzuca na złe traktowanie go przez własną matkę…

Jak się kończy ta sprawa? Posłuchajcie najnowszego, #123 odcinka Kryminatorium. Tam wspominam również o kampanii prowadzonej przez Centrum Praw Kobiet, dotyczącej przemocy wobec kobiet, której skala wzrasta w dobie pandemii koronawirusa.

Aby poprawić sytuację, trzeba uświadomić Polaków, że problem ten naprawdę istnieje i jak tragiczne mogą być jego konsekwencje. Więcej informacji o kampanii znajdziecie pod tym linkiem https://cpk.org.pl/petycje/stop-kobietobojstwu/. Zajrzyjcie tam koniecznie!

Słuchaj podcastów na: