Przekręt w „Milionerach” | #124 KRYMINATORIUM

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Rodzinne tradycje

„Milionerzy”. Ten format został stworzony przez Brytyjczyków i od czasu swojej premiery w roku 1998 zagościł na ekranach telewizorów w ponad stu krajach świata.

Zastanawiacie się pewnie, co Milionerzy robią na Kryminatorium? No właśnie… w tym odcinku na pewno nikt nie zginie, nie będzie krwawych ataków. Pomówimy sobie jednak o pewnym oszustwie, które miało miejsce brytyjskich Milionerach.

W 2001 roku Diane Ingram zgłosiła do udziału w programie swojego męża Charlesa, 38-letniego wojskowego w stopniu majora. Jednak wiedza mężczyzny na temat różnych dziedzin nauki była raczej niewystarczająca. Charles liczył bardziej na szczęście.

Twardo stąpająca po ziemi Diane nie zamierzała jednak pozostawiać wszystkiego ślepemu losowi. Postanowiła temu szczęściu pomóc. I to za wszelką cenę.

ingram
Ingramowie zapłacili za swoją pogoń za milionem ogromną cenę | fot. oxygen.com

Trudny początek

Charles kwalifikuje się do programu we wrześniu 2001 roku. Po przejściu pierwszego etapu siada naprzeciwko prowadzącego. Z tego miejsca ma odpowiedzieć na 15 pytań, by wygrać główną nagrodę.

Początek przebiega sprawnie. Problem polega na tym, że pierwsze pięć pytań okazuje się jedynymi, na które mężczyzna zna odpowiedź. Idzie mu coraz ciężej…

W międzyczasie Diane dowiaduje się, że do następnego odcinka zakwalifikował się jej znajomy – wykładowca z collage’u Tecwen Whittock. Ma jego numer telefonu w swoim notesie. Postanawia to wykorzystać…

Całkiem nowa strategia

Plan był prosty. Tecwen będzie sygnalizował prawidłową odpowiedź. Jak? Otóż uzgodniono, że Charles przy każdym pytaniu będzie się zastanawiał, wymieniając głośno każdą z odpowiedzi. To wydawałoby się dosyć naturalne. Gdy wymówi prawidłową – Tecwen kaszlnie.

charles-ingram
Angielski major nie zamierzał się łatwo poddać. W końcu miał nową taktykę | fot. celebritycovernews.com

Aby nie wzbudzać niczyich podejrzeń, Diane zaproponowała, aby nie dążyć do zdobycia głównej nagrody. Charles miał wygrać tyle, aby wystarczyło na pokrycie ich długów i małe co nieco na przyszłość.

Pomoc potrzebna od zaraz

Plan zadziałał. Jednak dziesiąte pytanie dotyczące muzyki popularnej okazuje się za trudne dla Whittocka. Charles ma duże problemy, głośno się zastanawia i co chwilę zmienia zdanie.

Z pomocą postanawia wkroczyć Diane. Kobieta również przy pomocy kaszlnięć nakierowuje męża na prawidłową odpowiedź.

Jednak zmiana decyzji i dziwna taktyka zawodnika budzi czujność ludzi odpowiedzialnych za nagranie. Od tego momentu postanawiają bardziej mu się przyjrzeć.

Pogoń za milionem

Charles staje się coraz mniej ostrożny. Wymienia wszystkie odpowiedzi po dwa razy, zmuszając tym samym Tecwena do podwójnego potwierdzenia kaszlem. Ekipa techniczna już wie, że coś tu nie gra. Domyśla się tego również kierowniczka planu.

Jednak producenci decydują się na kontynuowanie tej farsy. Chcą dać sobie czas na znalezienie sposobu, w jaki Charles oszukuje. Choć nie mają żadnych dowodów, a jedynie swoje domysły – są pewni, że na ich oczach właśnie rozgrywa się jakaś wielka intryga.

Ingram zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami miał wycofać się z gry po wygraniu 125 tysięcy funtów. Tymczasem Charles po usłyszeniu pytania za 250 tysięcy decyduje się pozostać w grze. Czuje, że może zostać milionerem. I jest na dobrej drodze, bo kolejny raz odpowiada poprawnie.

Wszystko albo nic

Tymczasem siedzący niedaleko Tecwena gracz o imieniu Larry zaczął kojarzyć poprawne odpowiedzi z kaszlem. Postanowił bacznie obserwować kaszlącego także przy pytaniu za milion. Jego podejrzenia okazały się jak najbardziej słuszne.

tecwen-whittock
Tecwen Whittock musiał pożegnać się z posadą wykładowcy collage’u | fot. www.digitalspy.com

Wspólnik Ingramów nie zna odpowiedzi, ale zna ją jego najbliższy sąsiad…

Nie masz już pół miliona! Teraz masz cały jeden milion! Gratulacje! Jesteś najbardziej niesamowitym graczem, jakiego kiedykolwiek mieliśmy!

Publiczność szaleje, krzyczy i bije brawo. Do Charlesa z widowni zbiega żona. Oboje wpadają sobie w objęcia. Jednak Diane zdawała sobie sprawę, że tak wielka wygrana może przykuć niepożądaną przez nich uwagę ekipy telewizyjnej.

Oszuści przed sądem

Producenci zszokowani wygraną Ingrama postanowili dokładnie przyjrzeć się nagraniom z jego gry. I w końcu zauważyli, w jaki zostali oszukani. Powiadamiają policję.

Wkrótce Charles i Diane Ingram oraz ich wspólnik Tecwen Whittock stanęli przed sądem, oskarżeni o dokonanie oszustwa…

Jak skończyła się ta nietypowa sprawa? Posłuchajcie #124 odcinka Kryminatorium!

Słuchaj podcastów na: