Miała schować wszystkie noże #136 | DETEKTYW

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Dramat rozegrał się w łazience. Jej małżeństwo było pasmem udręk. Rozwód planowała od dawna, ale nie mogła podjąć ostatecznej decyzji. Z jednej strony nie chciała, aby dziewczynki wychowywały się w rozbitej rodzinie; z drugiej – miała dość takiego życia…

Droga do tragedii

W ostatnich tygodniach przed tragiczną nocą Lidia, ze strachu przed mężem, spała z córkami w jednym pokoju, na jednym łóżku. Dziewczynki miały 9 i 12 lat.

Sytuacja w domu była coraz bardziej napięta. Awantury wybuchały prawie codziennie, zwłaszcza że Lidia zaczęła mówić o rozwodzie i sugerowała, aby Łukasz się wyprowadził. On jednak nie chciał słyszeć ani o rozstaniu, ani zmianie adresu. Powodem pogłębiającego się kryzysu był alkohol.

Feralnego dnia w mieszkaniu rodziny przebywała Lidia, jej mąż i starsza córka. Młodsza nocowała u koleżanki. Głowa rodziny – Łukasz, był pod wpływem alkoholu. Około godziny 22 Lidia poszła do łazienki przygotować się do snu. Jej córka siedziała w swoim pokoju. Mąż był w drugim.

alkoholizm
Powodem pogłębiającego się kryzysu w małżeństwie Lidii i Łukasza był alkohol | fot. pixabay.com

Po chwili mężczyzna podniósł się i poszedł za żoną. Zaczęli się sprzeczać. Coraz bardziej podnosili głosy. Nagle mężczyzna wycofał się z łazienki, poszedł do kuchni, czegoś szukał i po chwili wrócił do żony.

Zaniepokojona awanturą córka postanowiła sprawdzić, co się dzieje. Kiedy zajrzała do łazienki, zobaczyła ojca wymachującego ręką nad głową mamy. W ręku trzymał nóż. Dziewczynka wybiegła z mieszkania, aby wezwać pomoc. Niebawem na miejscu pojawił się jeden z sąsiadów. Niestety było już za późno.

Co tam się wydarzyło? Dlaczego doszło do takiej tragedii? Czy wszystkiemu winny był alkohol? Jak ta rodzina wcześniej funkcjonowała? Czy bliscy wiedzieli co się dzieje? A wreszcie – jak swoje zachowanie tłumaczył sprawca mordu – Łukasz?

Życie usłane kolcami

Matka Lidii od dawna nie miała o zięciu dobrego zdania. Z kolei jej siostra prosiła Lidię, aby ta schowała w mieszkaniu wszystkie noże. Kobieta jednak nie posłuchała.

Według zeznającej kobiety Łukasz planował tę zbrodnię. Nie był to efekt impulsu, czy konsekwencji rodzinnej sprzeczki.

knife
Zaniepokojona awanturą córka postanowiła sprawdzić, co się dzieje w łazience. Tam zobaczyła ojca wymachującego nożem | fot. pixabay.com

Obiecywał mamie, że przestanie pić

Najbardziej jednak wstrząsający był moment, kiedy w sali sądowej odtworzono nagranie zarejestrowane kamerą z zeznaniami starszej córki Lidii i Łukasza. Nastolatka opowiedziała między innymi o atmosferze, jaka panowała w domu przed tragedią.

Kłótnie między rodzicami zaczęły się, gdy miałam 6 albo 8 lat. Zwykle dotyczyły tego, że ojciec obiecywał mamie, że przestanie pić, ale słowa nie dotrzymywał. Wówczas mama groziła, że się z nim rozwiedzie.

Nie jest chory psychicznie

Oskarżony został przebadany przez psychiatrów. Ci stwierdzili, że Łukasz Pałczyński nie jest chory umysłowo, chociaż rozpoznano u niego zaburzenia osobowości. Zgodnie z wydaną opinią, mężczyzna miał nie panować nad emocjami, być wybuchowy, zdolny do agresji i autoagresji.

Obrońca Łukasza wnioskowała o skierowanie oskarżonego na ponowną obserwację psychiatryczną. Sąd jednak uznał, że zgodnie z prawem nie może tego zrobić. Ostatecznie powołano drugi zespół biegłych psychiatrów, ale to w niczym nie pomogło Łukaszowi…

Jaką karę wymierzył mu sąd? Jak uzasadniono wyrok? Więcej szczegółów w #136 odcinku Kryminatorium.

Historia z dzisiejszego odcinka pochodzi z nowego numeru magazynu Detektyw. Personalia i niektóre szczegóły zostały zmienione.

Słuchaj podcastów na: