Zbrodnia olimpijczyka. Sprawa Oscara Pistoriusa | #104 KRYMINATORIUM

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Zanim przejdziemy do kolejnej historii, chciałbym przedstawić Wam nowy podcast, którego jestem współautorem. To zupełnie nowy projekt niezwiązany ze sprawami kryminalnymi.

słuchaj
Razem z Konradem Szymańskim ruszamy z nowym, wspólnym projektem

 

Słuchaj, nie uwierzysz jest już na Spotify i wszystkich innych aplikacjach podcastowych. Czekają tam na Was dwa odcinki, a kolejny epizod za tydzień. Pierwsza historia dotyczy tajemniczego zaginięcia królowej kryminału, Agathy Christie. Sprawdźcie koniecznie, jestem ciekawy Waszej opinii. A teraz wracamy do Kryminatorium.

***

Oscar Pistorius miał u swoich stóp cały świat, a dla milionów fanów stał się prawdziwą ikoną i symbolem przełamywania barier. Pochodzący z RPA niepełnosprawny biegacz miał na swoim koncie liczne medale, zdobyte podczas paraolimpiad i mistrzostw świata.

W 2013 roku o Oscarze znów rozpisały się wszystkie światowe dzienniki. Tym razem głównym tematem nie były jego sportowe wyniki i kolejne rekordy…

Idol ponad podziałami

Oscar Pistorius przyszedł na świat w roku 1986. Zanim skończył pierwszy rok życia, stracił obie nogi, które amputowano mu poniżej kolan. Mimo swojego kalectwa Oscar od zawsze kochał sport. Mimo swoich ograniczeń, przy pomocy protez,  rywalizował z innymi niepełnosprawnymi sportowcami i bił kolejne rekordy w bieganiu.

Jego sportowa kariera nabrała rozpędu. W roku 2004, po starcie w letnich igrzyskach paraolimpijskich w Atenach, Pistorius stał się ulubieńcem kibiców w swoim kraju.

Oscar-Pistorius
Oscar chciał udowodnić, że jest w czymś najlepszy, mimo swoich fizycznych ograniczeń | fot. filmdaily.co

Jednak dla niego było to za mało. Pragnął być najlepszy i mierzyć się z najlepszymi. Zaczął więc startować w zawodach dla pełnosprawnych biegaczy. I szybko udowodnił, że nie jest od nich gorszy. W 2012 roku został pierwszym w historii olimpijczykiem po amputacji obu kończyn.

Do sukcesów sportowych wkrótce doszły także sukcesy w życiu prywatnym. Oskar z czasem zaczął spotykać się z Reevą Steenkamp, modelką i gwiazdą programów typu reality-show. Para wyglądała na szaleńczo w sobie zakochanych.

Nikt jednak nie zdawał sobie sprawy, że za zamkniętymi drzwiami ich sypialni miłość coraz częściej zaczęła przeplatać się z ostrymi kłótniami i wybuchami zazdrości Pistoriusa.

W nocy z 13 na 14 lutego 2013 roku Reeva została zastrzelona przez Oscara…

Włamywacz, którego nie było

Od momentu aresztowania, Pistorius próbował przekonać śledczych, że doszło do tragicznej w skutkach pomyłki.

O godzinie 3:19 Oscar zadzwonił do swojego sąsiada i przyjaciela, który był zarządcą budynku. Następnie zadzwonił po pogotowie i do budki wartowniczej całego kompleksu. Założył protezy i z ogromnym wysiłkiem wyniósł ciało kobiety z łazienki.

Do przyjazdu karetki Pistorius desperacko próbował zatamować wciąż krwawiące rany kobiety. Płakał i błagał, by go nie zostawiała. Protestował, gdy ratownicy medyczni uznali Reevę za zmarłą.

Rysy na pomniku

Oscar Pistorius został aresztowany i oskarżony o zamordowanie swojej dziewczyny. Po wpłaceniu kaucji został zwolniony z aresztu. Na proces mógł czekać w swoim domu. Rozpoczęło się drobiazgowe śledztwo, które ukazało drugie oblicze niepełnosprawnego sportowca.

Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się już po wstępnych zeznaniach, złożonych przez osoby, które znały go osobiście. Według nich mężczyzna coraz więcej pił, a po alkoholu wsiadał za kółko. Potrafił w środku nocy zadzwonić do kogoś i grozić mu śmiercią lub pobiciem.

Reeva
Para wyglądała na szaleńczo w sobie zakochanych | fot. parismatch.com

Proces Pistoriusa rozpoczął się w Pretorii dwa tygodnie po jego aresztowaniu. Z każdym kolejnym przesłuchanym świadkiem, media coraz śmielej pisały o sprzecznościach w wersji wydarzeń, jaką w sądzie przedstawił oskarżony.

Bulterier kontratakuje

Sportowiec przyznał się do zabójstwa i zgodził się ponieść zasłużoną karę. Stanowczo zaprzeczył jednak, że działał z premedytacją.

Według prokuratury jednak śmierć modelki nie była wypadkiem. W walentynkowy wieczór miało dojść pomiędzy parą do ostrej awantury, a być może nawet do aktów przemocy. Główny oskarżyciel – Gerrie Nel, zwany w swoim środowisku „Bulterierem”za wszelką cenę starał się udowodnić, że Pistorius kłamie.

Prokuratura domagała się skazania Pistoriusa na dożywotnie więzienie za zamordowanie Reevy Steenkamp. Sąd był jednak innego zdania. Wyrok, jaki usłyszał  to 5 lat pozbawienia wolności, z możliwością osadzenia w areszcie domowym po 10 miesiącach odbywania kary.

Poczucie (nie)sprawiedliwości

Po dziesięciu miesiącach spędzonych w celi Pistorius opuścił więzienne mury, aby resztę wyroku spędzić w areszcie domowym. Rodzina Reevy nie kryła swojego rozczarowania, że zabójca ich córki został zwolniony z więzienia.

Prokuratura po kilku miesiącach złożyła odwołanie od wyroku, który uważała za niesprawiedliwy. Na początku grudnia 2015 roku Najwyższy Sąd Apelacyjny RPA uchylił poprzedni wyrok i tym razem uznał, że dowody przedstawione przez oskarżycieli są wiarygodne, a Oscar Pistorius jest winny morderstwa z premedytacją.

Sportowiec został wówczas skazany na karę 6 lat pozbawienia wolności. Zarówno sam wyrok, jak i jego uzasadnienie uznano w RPA za skandaliczne.

Ostateczny koniec drogi

Większość fanów Pistoriusa odwróciła się od swojego niedawnego idola. Gdy w listopadzie 2014 roku ponownie zebrał się Sąd Apelacyjny, by jeszcze raz rozpatrzyć wysokość zasądzonej kary – opinia publiczna wstrzymała oddech. Wówczas dla wielu mieszkańców RPA sprawiedliwości w końcu stało się zadość.

I choć obrońcy Pistoriusa próbowali się jeszcze odwoływać, wszystkie ich wnioski zostały odrzucone. W roku 2018 sprawa została ostatecznie zamknięta.

Oscar trial
Pistorius wielokrotnie mdlał podczas składania wyjaśnień | fot. itv.com

„Serce mistrza, umysł mordercy”

W przeciwieństwie do kibiców, o Pitoriusie nie zapomnieli o nim twórcy filmowi. Telewizyjna produkcja zatytułowana „Oscar Pistorius: Zabójcza miłość” miała swoją premierę w roku 2017.

Chociaż obraz przedstawiał Pistoriusa w negatywnym świetle, spotkał się jednak z chłodną reakcją rodziców zamordowanej modelki, którzy zarzucili twórcom wiele przekłamań na temat życia ich córki.

Dużo lepiej odebrany przez widzów został czteroodcinkowy serial dokumentalny „Pistorius” z roku 2018.

Czego można się z niego dowiedzieć? A co się właściwie dzieje teraz z Oscarem Pistoriusem? Więcej szczegółów usłyszycie w najnowszym #104 odcinku Kryminatorium.

Aha! I pamiętajcie o nowym projekcie! Dajcie znać, co o nim myślicie 🙂

Słuchaj podcastów na: