Dziewczyna Ashtona Kutchera ofiarą seryjnego mordercy | 222. SERYJNI

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Tą sprawą od razu zainteresowały się media. Nic w tym dziwnego w końcu chodziło o dziewczynę znanego hollywoodzkiego aktora – Asthona Kuczera. Pomimo usilnych starań, sprawca wymknął się policji z rąk i zmieniał miejsca zamieszkania. Tam, gdzie się pojawiał, prędzej czy później działo się coś złego. Dopiero po latach powiązano ze sobą kilka spraw i uzmysłowiono sobie, że człowiek odpowiedzialny za głośne zdarzenie, do którego doszło 21 lat temu miał na koncie także inne poważne wybryki. Mężczyzna w mediach zyskał przydomek Rozpruwacza z Hollywood. 

 

Zdjęcie policyjne przedstawiające Rozpruwacza z Hollywood – Michaela Gargiulo. fot. Wikipedia

 

Michael Gargiulo

Prawdziwy szum medialny pojawia się, kiedy świat celebrytów krzyżuje się z przemocą i rozlewem krwi. Tak z pewnością było, gdy na światło dzienne wypłynął temat związany z morderstwem Ashley Ellerin. Sprawę jej zabójstwa głośno komentowano w amerykańskiej prasie z tego względu, że dziewczyna spotykała się z gwiazdą Hollywood. W wieczór śmierci młoda kobieta miała wybrać się na randkę z Ashtonem Kutcherem. Jednakże nigdy na nią nie dotarła, ponieważ w jej domu zjawił się mężczyzna, który zamordował ją w sposób, który dziennikarze określili jako bestialski. 

Mężczyzna, który pewnego dnia został okryty niechlubną sławą i nazwany Rozpruwaczem z Hollywood, urodził się w lutym 1976 r. w Glenview, niewielkiej miejscowości położonej około 30 kilometrów od Chicago. 

O dzieciństwie i wczesnej młodości Michaela Gargiulo niewiele wiadomo. Ze zdawkowych informacji na jego temat można się dowiedzieć, że miał sześcioro rodzeństwa. Jego rodzice wychowując siedmioro pociech nie byli w stanie poświęcić wszystkim dzieciom właściwej uwagi. Po latach, kiedy go przyskrzyniono, Gargiulo przyznał, że w dzieciństwie czuł się lekceważony przez dorosłych. Miał również doświadczyć przemocy fizycznej i psychicznej ze strony ojca i starszych braci. Według niego to stanowiło źródło jego problemów w dorosłym życiu.

 

Siostra przyjaciela

Jednym z najbliższych znajomych Michaela był Doug. Mieszkali blisko siebie i często się odwiedzali. Zwłaszcza Gargiulo był częstym gościem w domu rodziny Pacaccio. Jego przyjaciel miał starszą siostrę Tricię, która uczęszczała do tego samego liceum, ale nigdy nie zwracała szczególnej uwagi na znajomego młodszego brata. Jednak dziewczyna przykuła uwagę Michaela.

Tamto lato miało być pamiętne dla Tricii. Właśnie skończyła szkołę i szykowała się do wyprowadzki. Wraz z początkiem jesieni miała rozpocząć naukę w college’u. 13 sierpnia 1993 r. umówiła się z przyjaciółmi na imprezę pożegnalną. Tricia nie mogła doczekać się rozpoczęcia nowego etapu w życiu.

Większość wieczoru spędziła ze znajomymi, którzy później odwieźli ją do domu. Rankiem następnego dnia jej ojciec ujrzał widok, przez który serce szybciej mu zabiło. Na początku zauważył przy drzwiach wejściowych od domu pozostawione buty córki. Kiedy mężczyzna wyjrzał za próg, zobaczył zwłoki Tricii. Miejsce zbrodni było naznaczone litrami krwi, a na ciele zmarłej dziewczyny gołym okiem można było dostrzec liczne rany kłute.

 

„Wszystko wskazywało na to, że kiedy ofiara wysiadła z samochodu znajomych, to nigdy nie weszła ponownie do domu. Sprawca zaatakował ją z zaskoczenia. Zadał jej 12 ciosów ostrym narzędziem. Jej zwłoki pozostawiono na schodach przy drzwiach wejściowych. Zabójca działał gwałtownie i sposób, w jaki zadał jej śmierć, mógł świadczyć o tym, że był wściekły. Jednak na początkowym etapie śledztwa policja nie miała zbyt wielu podejrzanych. Dziewczyna była lubiana w okolicy i towarzystwie, nie miała żadnych wrogów”.

 

Zbyt mało dowodów

Autopsja wykazała, że nie doszło do napaści seksualnej. Na ciele Tricii natomiast odnaleziono DNA zabójcy, jednak początkowo na niewiele ten dowód się przydał. Policja błąkała się wtedy po omacku – nie wiedzieli kogo umieścić w kręgu zainteresowania. Dopiero po pewnym czasie uwagę stróżów prawa przykuł Michael Gargiulo. Uznano, że profil sprawcy zabójstwa pasowałby do niego. Sposób zadania ciosów, wygląd miejsca zbrodni – te elementy świadczyły o tym, że ktokolwiek zabił, w codziennym życiu przejawiał agresywne zachowania. Poza tym kojarzył zamordowaną kobietę, znał dobrze jej brata i przebywał w domu, w którym doszło do przestępstwa. 

Stróże prawa mieli przeczucie, że Michael Gargiulo mógł mieć coś wspólnego ze śmiercią Tricii Pacaccio, aczkolwiek nie mogli go aresztować, gdyż uznali, że nie mieli przeciwko niemu bezpośrednich dowodów. Gargiulo wyjechał z rodzinnej wsi, a jego nowym domem stało się Los Angeles. Nowe miejsce zamieszkania dało Michaelowi okazję do dalszego zabijania.

Hollywood, dzielnica Los Angeles w USA. Miejsce, w którym grasował Michael Gargiulo

Dziewczyna Ashtona Kutchera

Ashton Kutcher – to jego dziewczyna Ashley Ellerin padła ofiarą Rozpruwacza z Hollywood. fot. Wikpedia

Ashley Ellerin miała wówczas 22 lata i była pasjonatką mody. Studiowała projektowanie ubrań, dorabiała również w klubach nocnych jako striptizerka. Dziewczyna miała znajomości w świecie showbiznesu, zwłaszcza wśród aktorów i muzyków. Dzięki znajomym poznała Ashtona Kutchera, który na początku lat dwutysięcznych rozwijał swoją karierę aktorską i stał u progu sławy. Pewna siebie, brązowooka blondynka spodobała mu się. Ona również odwzajemniła jego zainteresowanie. Para była kilkukrotnie widziana w swoim towarzystwie.

Ashley przykuwała uwagę innych mężczyzn. Często zaczepiali ją na ulicy, próbowali zdobyć jej numer telefonu lub adres zamieszkania. Mimo to młoda kobieta najczęściej ich zbywała. Od czasu do czasu zdarzali się bardziej nachalni mężczyźni, a ich zachowania zakrawały o nękanie. Jedną z takich osób był właśnie Michael Gargiulo.

 

Stalker Ashley Ellerin

Mężczyzna po przyjeździe do Los Angeles postanowił spróbować swoich sił w świecie filmowym. Podejmował się szeregu różnych prac i w pewnym momencie zaproponowano mu również niewielką rolę boksera w filmie krótkometrażowym. Jednak dla większości filmowców Gargiulo był przeciętnym mężczyzną, bez charyzmy i większego talentu.

Ellerin również postrzegała go jako kogoś zwyczajnego, choć nieco dziwnego. Nie czuła jednak powodu do niepokoju, gdyż nie znała go na tyle dobrze, by przewidzieć to, że będzie chciał ją skrzywdzić. Nie wiadomo, kiedy i gdzie ta dwójka natknęła się na siebie pierwszy raz, jednak Michael był oczarowany Ashley. Pojawiał się pod jej domem, obserwował ją z ukrycia, nachodził. Z biegiem czasu poskarżyła się znajomym na uporczywego stalkera. Oni również kilkukrotnie widzieli, jak Gargiulo nie odpuszcza i śledzi ją. 

 

Niespodziewana wizyta

Jeden z przyjaciół dziewczyny skonfrontował się z Gargiulo i zapytał go, co ten robił o tak wczesnej porze pod domem Ellerin. Michael odpowiedział, że nie mógł wrócić do domu. Na jego tropie było FBI, które rzekomo badało sprawę zabójstwa dziewczyny jego przyjaciela. Po chwili zabójca wyjął nóż, którym zaczął się bawić. Znajomy Ashley wyprosił go z domu.

Przedstawioną historyjkę o zabójstwie i FBI wzięto jednak za głupi żart. Ashley w dalszym stopniu nie zaprzątała sobie głowy podejrzanym stalkerem. Uwagę wolała poświęcić innemu mężczyźnie, który wydawał się jej atrakcyjny i jego uczucia odwzajemniała. Ashton Kutcher był dla niej idealnym materiałem na chłopaka. Po kolejnej udanej randce aktor postanowił zaprosić ją na imprezę zorganizowaną po gali rozdania nagród muzycznych Grammy. Ellerin przyjęła zaproszenie, bardzo chciała tam iść. 

Para umówiła się, że Ashton przyjedzie po Ashley i wspólnie pojadą na imprezę. Nieoczekiwanie plany nieco się zmieniły. Aktor postanowił, że galę obejrzy wspólnie ze znajomymi, a dziewczynę odbierze z domu nieco później. Zatelefonował do niej, żeby przekazać jej tę informację, jednak kobieta nie odebrała telefonu. Kolejne próby kontaktu nie przyniosły żadnego rezultatu. Ostatecznie zostawił jej wiadomość na poczcie głosowej.

 

„Chwilę przed godziną 23 aktor podjechał pod jej dom – światło w środku było zapalone, a na podjeździe stało jej auto. Kiedy nie otworzyła drzwi, pomyślał, że dziewczyna musiała się na niego obrazić. Spojrzał w okno i zauważył, że na podłodze ktoś rozlał wino, ale nigdzie nie było śladu kobiety”.

 

Odszedł stamtąd z myślą, że Ashley Ellerin była na niego zła i nie chciała go widzieć. Był przekonany, że czerwona ciecz na podłodze to alkohol, który został rozlany przez dziewczynę w złości na niego.

 

W rzeczywistości Ashley nigdy nie odsłuchała wiadomości od aktora.  Podekscytowana randką z gwiazdą szykowała się do spotkania. Wzięła długą i relaksującą kąpiel. Kiedy wychodziła z łazienki, ktoś szybko i gwałtowanie ją chwycił. Stała tyłem, więc nie mogła zobaczyć twarzy. Sprawca miał przy sobie nóż…

Jak to się skończyło? Posłuchaj w 222. odcinku Kryminatorium

 

Chcesz posłuchać o innej ciekawej sprawie z Hollywood? Sprawdź odcinek #164 – tutaj

Słuchaj podcastów na: